Magazyn Ekspresu Reporterów

PREMIERA: TVP1, godz.
07.09.2021

07.09.2021

Szymon Kania z Libiąża w sierpniu dostał nowe życie. Spał, gdy w jego mieszkaniu wybuchł pożar. Życie uratował mu pies i przypadkowy przechodzień. Zbigniew Czernikowski, górnik z Mysłowic, gdy tylko usłyszał wołanie o pomoc, jako jedyny ruszył na ratunek młodemu mężczyźnie.

08.06.2021

08.06.2021

Prokuratura w Krośnie oskarżyła ją o próbę wyłudzenia blisko 2 milionów złotych z parabanków. 41-letnia Katarzyna Chruściel, wykształcona geofizyk jest matką trójki dzieci i nigdy wcześniej nie była karana. Przesiedziała w areszcie 10 miesięcy. Jest przekonana, że prawdziwi przestępcy ukradli jej tożsamość i nadal są na wolności.

25.05.2021

25.05.2021

Ryszard Biegasiewicz, 94-letni samotny mężczyzna przeprowadza się do małej wioski pod Policami na Zachodnim Pomorzu. Postanawia spędzić tam resztę swojego życia. Kupuje dom, a swoje oszczędności wkłada w jego remont. Niestety, na swojej drodze spotyka opiekunów, którym zaufał na tyle, że stracił cały majątek.

11.05.2021

11.05.2021

Robert choruje na tocznia, który zaatakował jego mózg i nerki. Rok temu źle się poczuł, wezwał karetkę i trafił na do szpitala psychiatrycznego w Pruszkowie pod Warszawą na kilka tygodni. Tam, jak twierdzi, został pobity. Opuszcza szpital cały obolały i ledwo się porusza o własnych siłach. Wkrótce okazuje się, że doznał złamania kręgosłupa. Aby wyjaśnić, co naprawdę wydarzyło się w szpitalu psychiatrycznym, w sprawę zaangażował się Rzecznik Praw Pacjenta, jednak kluczowy dowód - zapis z kamer monitoringu - jest niedostępny.

04.05.2021

04.05.2021

53-letni Jan Łusiak zostaje znaleziony półprzytomny, oparty o ławkę przy sklepie spożywczym. Na miejsce przyjeżdża straż miejska, która wzywa karetkę. Pogotowie stwierdza, że mężczyzna jest pijany i zawiadamia policję, która przewozi go na izbę wytrzeźwień. Wiadomo, że pan Jan przez kilkanaście godzin leży w celi na podłodze bez ruchu, w jednej pozycji. Okazuje się, że nikt nie sprawdził, czy mężczyzna faktycznie był pijany. W rzeczywistości objawy wywołane były krwiakiem w mózgu. Pan Jan umiera. Z izby wytrzeźwień znika zapis z kamer monitoringu.

27.04.2021

27.04.2021

Małżeństwo państwa Przybyłów z Dolnego Śląska straciło dach nad głową. Do tej pory, przez 30 lat, żyli w mieszkaniu na parterze zabytkowej kamienicy. Tak było do czasu, gdy zaczęły pękać ściany, strop, a w końcu zapadła się podłoga. Krystyna P., która sprawuje zarząd nad budynkiem, zakazała jednak lokatorom informowania inspektorów nadzoru budowlanego o sprawie. Jednak emeryci zaalarmowali nadzór, który nakazał im natychmiast opuścić mieszkanie. Dalsze przebywanie w nim zagrażało ludzkiemu życiu oraz zdrowiu.

ZOBACZ WSZYSTKIE